Aktualizacja strony 10.03.2019 r.
-Nowe wiadomości--



Ignacy Krasicki

Ignacy Krasicki


HYMN DO MIŁOŚCI OJCZYZNY (1774)


Święta miłości kochanej ojczyzny,
Czują cię tylko umysły poczciwe!
Dla ciebie zjadłe smakują trucizny,
Dla ciebie więzy, pęta niezelżywe.

Kształcisz kalectwo przez chwalebne blizny,
Gnieździsz w umyśle rozkoszy prawdziwe.
Byle cię można wspomóc, byle wspierać,
Nie żal żyć w nędzy, nie żal i umierać.



Wieś dawniej i dziś

Wieś w ciągu stuleci zmieniała się bardzo powoli. Sposoby budowania, wykonywania prac polowych, przechodziły z pokolenia na pokolenie. Stworzył się dość stabilny, na swój sposób romantyczny krajobraz polskiej wsi.

W ostatnich dziesięcioleciach nastąpiło dość gwałtowne przyspieszenie rozwoju technicznego. Spowodowało to wręcz rewolucyjne zmiany w sposobach uprawy roli i wprowadziło nowe gatunki uprawianych roślin, a przede wszystkim w sposobie myślenia. Zmienił się opisywany przez romantyków obraz polskiej wsi. W starszym pokoleniu powstawały nostalgiczne nastroje, ale też zrozumienie, że czas się nie cofnie.

____________Jerzy Szyszko 10-03-2019 r.


Lata czar


Nieraz latem do kolacji
stół był na dwór wystawiony,
zapach lipy był, akacji
lub maciejką nasycony.

Gdy przy stole się siedziało,
żaby w ługu rechotały,
tak kolacje się jadało,
a słowiki trelowały.

...


Świeże mleczko popijałem,
chleb matczynej był roboty,
w głos się nocy wsłuchiwałem
i duchowe miałem wzloty.

Niebo takie rozgwieżdżone,
była jakaś w nim tęsknota,
w swej przestrzeni nieskończone -
czemu serce tak omota?

...


Były to czarowne chwile,
zawsze miło wspominane
i refleksji potem tyle,
często w głowie miałem zamęt.

Matka do snu wyganiała,
jutro trzeba wstać o świcie,
dla mnie nocka była cała
do rozmyślań o wszechświecie.


Kolega Jerzy Szyszko w czterech kolejnych wierszach przywołuje własne wspomnienia.

Wprowadza nas w niesamowity nastrój, czas dziecinnych wspomnień, ciszy i spokoju, okres wsparcia rodziców i dziadków.

Nie ma tu złych emocji, języka nienawiści, jest to dobry powojenny czas.

Rodzice nasi po latach niewoli otaczali nas ciepłem i dobrocią jakiej sami nie zaznali i jakiej już dziś powszechnie się nie spotyka.
Stąd czytając te wiersze, zamknijmy na chwilę oczy, a ujrzymy i usłyszymy własne dzieciństwo, ten czas miniony do którego teraz tak często wracamy na jawie i we śnie.

MW 31-01-2019 r.

Zima w lesie - Jerzy Szyszko


Zima śniegiem las okrywa
i dokoła wszystko mrozi,
lecz on śpi i odpoczywa,
by się wiosną mógł odrodzić.

Śnieżny płaszcz z białego puchu,
to materiał do budowy,
w mroźnej ciszy i bezruchu,
tworzy z lasu świat baśniowy.

Gdy do niego się zbliżamy,
aż z wrażenia dech zapiera,
dzieła sztuki postrzegamy -
świat realny się zaciera.

Stoją świerki otulone,
jak uśpione górskie szczyty,
obok sosny pochylone,
jakby bastion w gąszczu skryty.

...


Tu pałace, wiejskie chatki,
zamki, mury, umocnienia,
skrzą się w słońcu białe płatki,
okraszone smugą cienia.

Trochę mocniej naświetlony,
rząd choinek z ozdobami,
tu śnieg nieco roztopiony -
te ozdoby są soplami.

Wielki wybór kształtów, formy,
źródło weny dla artystów,
też szacunku i pokory -
raj dla duszy naturystów.

A ze śniegu jak z atlasu,
tropy różne można czytać,
ślady to mieszkańców lasu -
jak na dłoni, wszystko widać.

...


Trawożernym śnieg przeszkadza,
bo im trawę zasypuje,
odciśnięte ślady zdradza,
więc napastnik ich znajduje.

Drapieżniki lepiej mają -
póki jest zwierzyna płowa,
one z głodu nie padają,
w zimie łatwiej im polować.

Czasem gdzieś zakraczą wrony,
raniąc ten majestat ciszy -
widz pejzażem zachwycony,
pewnie tego nie usłyszy.

Stanisław Wyspiański - WESELE

Wybrane fragmenty - wolnelektury.pl

SCENA XXIII


WERNYHORA
Wszystko święte, wszystko żywo:
z daleka, a miałem blisko;
wybrałem twój dom, zagrodę
i wybrałem Weselisko.
Waszmość rękę miej szczęśliwą:
Daję Waści złoty róg.

GOSPODARZ
Złoty róg.

WERNYHORA
Możesz nim powołać chór.

GOSPODARZ
Bratni zbór.

WERNYHORA
Na jego rycerny głos
spotężni się Duch,
podejmie Los.
Daję w twoje ręce róg.

GOSPODARZ
Dziękuj Bóg.

WERNYHORA
Waść masz porozsełać wici,
lud zgromadzić przed kaplicą.

GOSPODARZ
Jutro? - skoro się zgromadzą?
mają radzić? - co uradzą?

WERNYHORA
Jutro: wielką tajemnicą,
jutro skoro się zgromadzą,
niech nie radzą, nic nie radzą,
jednoś niechaj w ciszy staną.
Jutro wielką tajemnicą.
A ty wstawszy bardzo rano,
skoro zejdzie pierwsze słońce.
ku drogom natężaj słuch.

GOSPODARZ
Jutro?!

WERNYHORA
Jutro!!!

GOSPODARZ
Wszelki duch!!!

SCENA XXV
GOSPODARZ
Nim na wrzosy padnie rosa,
zanim ptaki zaświergocą.

JASIEK
Lecę duchem.

GOSPODARZ A leć z mocą!

JASIEK
Hej!

GOSPODARZ
/ wręcza Jaśkowi złoty róg, który otrzymał był od Wernyhory /
Masz w łapę, to jest dar.

JASIEK
Szczyre złoto, cóż to?

GOSPODARZ
Czar!

Owiń se o szyję sznur
i dzierż mocno cięgiem róg.
Bacuj u rozstajnych dróg,
by cię jaki czart nie zmóg.
Nie chylaj się nigdzie po nic,
ino leć.

JASIEK
Do samych granic!

GOSPODARZ
Wróć, nim trzeci pieje kur;
wrócisz, to se staniesz tu;
wtedy zadmij tęgo w róg,
to się taki wzmoże Duch,
jaki nie był od lat stu -
bo wszyscy wytężą słuch.
Ino nie zgub, bo róg złoty,
bo go zseła Jasny Bóg.

JASIEK
Wolę goreć w Piekle poty.

GOSPODARZ
Bez tego złotego dźwięku
wniwecz pójdzie cały ruch.

JASIEK
Opasę sie.

GOSPODARZ
Nie szarp w ręku!

JASIEK
Hajże - !

GOSPODARZ
Leć, krakowski zuch!

JASIEK
/ który był wybiegł, wraca, chylając się za czapką porzuconą na podłodze /

Moja copka z pawim piórem.

GOSPODARZ
Stawaj tu przed trzecim kurem.

SCENA XXXIV
JASIEK
Maryś, panie, panie - Jezu!
koń w podwórcu padł.
/ rozglądając się /

Cóż wy - Hanka - Jaga - hej,
cóż wy - cóż to, Jaga - ej
- - - - - - - - - - - -
Cóż to, co to, czy zaklęci:
stoją wsyscy jak pośnięci;
słysta, Hanuś, Błażek, matuś,
panie młody, Czepiec, tatuś,
panie, cóż to - czy zaklęci;
stoją syscy jak pośnięci;
- - - - - - - - - - - -
Aha; prawda, żywy Bóg,
przecie miałem trąbić w róg;
kaz ta, zaś ta, cyli zginoł,
cyli mi sie ka odwinoł -
kajsim zabył złoty róg,
ostał mi sie ino sznur.
- - - - - - - - - - - -
/ Z izby głębnej, od chwili, wszedł był, w tropy za Jaśkiem,
kołyszący się słomiany Chochoł. /

SCENA XXXV

CHOCHOŁ
. . . . . . . . . . . . . . . . . .
Jak ci spadła czapka z piór.

JASIEK
Tom sie chyloł po te copke,
to mi może sie odwinoł.

CHOCHOŁ
Miałeś, chłopie, złoty róg,
miałeś, chłopie, czapkę z piór:
czapkę ze łba wicher zmiótł.

JASIEK
Bez tom wiechę z pawich piór.

CHOCHOŁ
Ostał ci sie ino sznur.

JASIEK
Najdę ka gdzie przy figurze.

CHOCHOŁ
Pod figurą ktosik stał.

JASIEK
Strasy u rozstajnych dróg - -
cy to pioł, cy nie pioł kur?

/ Wybiega przez drzwi weselne, przeciskając się przez gromadę znieruchomioną;
- słychać tupot jego kroków w sieni - to raz się zastanowi, to dalej biegnie;
.w trop za nim kołysze się Chochoł, szeleszcząc słomą po potrącanych ludziach. /

/ Od sadu, od pola, we świetle szafiru, co idzie jak łuna błękitna
- głosy się cisną przedrannych ptasich świergotań; niebieskie to Światło
wypełnia jakby Czarem izbę i gra kolorami na ludziach pochylonych w pół-śnie, pół-zachwycie.
- Przeze drzwi w głębi wraca Jasiek i patrzy dokoła, i oczom nie wierzy, i coraz się słania od grozy. /

CHOCHOŁ
/ w takt się chylą a przygrywa /

Miałeś, chamie, złoty róg,
miałeś, chamie, czapkę z piór:
czapkę wicher niesie,
róg huka po lesie,
ostał ci sie ino sznur,
ostał ci sie ino sznur.

/ Kogut pieje. /

JASIEK
/ jakby tknięty, przytomniejąc /

Jezu! Jezu! zapioł kur!
Hej, hej, bracia, chyćcie koni!
chyćcie broni, chyćcie broni!!
Czeka was WAWELSKI DWÓR!!!!!

CHOCHOŁ
/ w takt się chyla a przygrywa /

Ostał ci sie ino sznur.
- - - - - - - - - - - -
Miałeś, chamie, złoty róg.

JASIEK
/ aże ochrypły od krzyku /

Chyćcie broni, chyćcie koni!!!!

/ A za dziwnym dźwiękiem weselnej muzyki wodzą się liczne, przeliczne pary,
w tan powolny, poważny, spokojny, pogodny, półcichy - że ledwo szumią spódnice
sztywno krochmalne, szeleszczą długie wstęgi i stroiki ze świecidełek podzwaniają
- głucho tupocą buty ciężkie - taniec ich tłumny, że zwartym kołem stół okrążają,
ocierając o się w ścisku, natłoczeni. /

JASIEK
Nic nie słysom, nic nie słysom,
ino granie, ino granie,
jakieś ich chyciło spanie.?!

/ Dech mu zapiera Rozpacz, a przestrach i groza obejmują go martwotą; słania się,
chylą ku ziemi, potrącany przez zbity krąg taneczników, który daremno chciał rozerwać;
- a za głuchym dźwiękiem wodzą się sztywno pary taneczne we wieniec uroczysty, powolny,
pogodny - zwartym kołem, weselnym - /

------------------------------------------------

/ Kogut pieje. /

JASIEK
/ nieprzytomny /

Pieje kur; ha, pieje kur.

CHOCHOŁ
/ nieustawną muzyką przemożny /

Miałeś, chamie, złoty róg..
- - - - - - - - - - - -




Stowarzyszenie Absolwentów Wyższej Szkoły Oficerskiej Wojsk Łączności "Promocja 1971"

jest stowarzyszeniem zwykłym byłych żołnierzy zawodowych Korpusu Osobowego Łączności i Informatyki Wojska Polskiego integrującym środowiska żołnierzy Korpusu Osobowego Łączności, w szczególności pierwszego rocznika Absolwentów WSOWŁ promocji z 1971 roku.

W marcu 2018 r., zgodnie z nową ustawą o stowarzyszeniach otrzymałem ze starostwa pismo z prośbą o ponowne złożenie dokumentów, aby zarejestrować nasze stowarzyszenie. Po dokonaniu niezbędnych poprawek i skierowaniu pisma do Starosty Legionowskiego
stowarzyszenie zostało wpisane pod nr 29.

Pozdrawiam Janusz

Rejestracja Stowarzyszenia

Regulamin Stowarzyszenia Zwykłego Absolwentów WSOWŁ
znajdziecie Koledzy na stronie: Statut



Myśl przewodnia Stowarzyszenia

Od zarania dziejów problem wolności, samostanowienia, był jednym z najistotniejszych czynników, decydujących o życiu człowieka i rozwoju społeczeństw.

Obrona wolności jest naturalnym ludzkim odruchem. W hierarchii wartości stawiana wyżej od życia. Bo wolność krzyżami się mierzy, jak napisał poeta, kompozytor, artysta Feliks Konarski o bitwie pod Monte Cassino.

Każdy naród ma swoich bohaterów, o których pamięć nie zaginie. Stanowią wzorzec do wychowywania nowych pokoleń.

Przykładów jest wiele: Maraton, Termopile, nasze powstania narodowe, Tadeusz Kościuszko, Emilia Plater, Piotr Wysocki, który porwał naród do walki, by zrzucić jarzmo zaborców.

Podchorążym dał zadania,
"trzeba umrzeć lub zwyciężyć",
porwał Naród do powstania -
nie dać dłużej się ciemiężyć.

"Piersi wasze Termopile,
na nich wróg swój impet straci -
bo zwycięstwa piękne chwile,
lecz za wolność krwią się płaci".

My, absolwenci Wyższej Szkoły Oficerskiej Wojsk Łączności promocji 1971 r. stanowimy dość zwartą grupę żołnierzy, choć z racji wieku przeniesioną w stan spoczynku. Obecnie, patrząc z perspektywy lat możemy powiedzieć, że zrealizowaliśmy zadania postawione nam po promocji przez dowódców, przełożonych w kraju i poza jego granicami.

Spotykamy się w wigilię naszej promocji, analizujemy wykonane zadania i zobowiązania wobec współobywateli Rzeczypospolitej. W miarę możliwości niektórzy z nas nadal pracują, służą radą i dzielą się doświadczeniem.

Motorem naszego działania jest idea zawarta w wierszu Ignacego Krasickiego - "Święta miłości kochanej Ojczyzny" - pieśni, którą rozpoczynaliśmy każdy rok akademicki. Motywuje nas też cała historia i kultura duchowa Narodu, wszystko, co poeci i pisarze minionych epok tworzyli "ku pokrzepieniu serc".

Chętnie korzystamy z nowinek technicznych i aktywnie uczestniczymy w życiu kraju. Spotykamy się coraz częściej, bo i czas nam teraz płynie coraz szybciej.

Chcemy ocalić od zapomnienia ciekawe przeżycia, przygody, wylany pot, stresy, codzienną harówkę i humor, który nad tym wszystkim górował.

Wiemy, że takich podobnie zorganizowanych grup absolwentów jest więcej. Nasze stowarzyszenie może być punktem oparcia i dla innych roczników. Zapraszamy zatem wszystkich absolwentów, którzy chcieliby się podzielić swoimi wspomnieniami lub w inny sposób z nami współpracować. Może uda się nam ocalić, choć część wielkiej spuścizny, którą tworzyło tyle roczników podchorążych.

Naszej szkoły już nie ma - ale my jeszcze jesteśmy!



nuty

Słowa Jerzego Szyszki na melodię piosenki "Serce w plecaku" autora Michała Zielińskiego z 1933 roku.
Hymn stowarzyszenia

Każdy dostał wraz z gwiazdkami
plecak z sercem i buławę
i z takimi zapasami
ruszył w świat, zdobywać sławę.

Czas wciąż z nami maszerował,
z nim nie było nam po drodze,
lecz on nas nie odstępował,
wszystkim się uprzykrzył srodze.

Refren

Wtedy nam się przypomniało,
że w plecakach coś czekało,
nasze serca zapasowe,
te z promocji, prawie nowe.

Z nową werwą więc śpiewamy,
ducha swego umacniamy,
bo choć czasu nie cofniemy,
to się z nim potargujemy.
...

Szkolne mury nas wzywają,
zew ich sercem odbieramy,
one na nas wciąż czekają,
więc je chętnie odwiedzamy.

Pora zjazd zorganizować,
pamięć naszą znów odświeżyć,
żarem serca doładować -
lepiej jednak się pospieszyć.

Refren

Wtedy nam się przypomniało,
że w plecakach coś czekało,
nasze serca zapasowe,
te z promocji, prawie nowe.

Z nową werwą więc śpiewamy,
ducha swego umacniamy,
bo choć czasu nie cofniemy,
to się z nim potargujemy.


Wiadomości.



Uniwersytet III wieku



Poczytaj To 26-08-2018 r.

TVN24.PL

Nadchodzi nowy porządek?

prof. Jan Zielonka, politolog z Uniwersytetu Oksfordzkiego w Horyzoncie.

- Nowe elity wiedzą, czego nie chcą, co krytykować w porządku liberalnym, ale nie mają pomysłu na lepszy porządek. Jedyny pomysł, jaki mają, to nostalgia do powrotu do państw narodowych i polityki tożsamości - mówił w "Horyzoncie" prof. Jan Zielonka, politolog z Uniwersytetu Oksfordzkiego. (http://www.tvn24.pl)


Kolega Jerzy Szyszko zaprasza do wspomnień.

Absolwenci Wszech Roczników,
w szkole jest część Waszej chwały!
Bo Wy też staliście w szyku -
Wasze ślady tu zostały.

Póki są wspomnienia żywe,
opowiedzcie swe przygody.
Choćby dziwne, lecz prawdziwe,
bez bajania, lania wody.

Papier przyjmie te zwierzenia,
inni chętnie przeczytają.
Wskrześmy więc te wydarzenia -
niech nam ducha umacniają!

Fragment wiersza Kolegi Jurka - Pamięć absolwentów.



Najnowsze wiadomości
czytaj to


Informacja z dnia 10-03-2019 r.

Szanowni Koledzy - członkowie Zarządu!

Informuję, że:
1. Spotkanie ma "zaklepany" w Ryni termin 19/20 październik 2019 r.
Program będzie jeszcze uzgadniany. Będzie podobny jak w 2017 roku.
2. Informuję, że koszt pobytu w WDW w Ryni uległ zmianie. Zwiększyli koszt obiadu z 30,00 na 40,00 zł.
Jeden nocleg w pokoju 2-osobowym wynosi 106,00 zł. Pozostałe sprawy są podobne do poprzednich.

Po wyliczeniu kosztów pobytu w Ryni wg wyceny kierownictwa WDW, koszt udziału w spotkaniu jest mniej więcej taki:
- 175,00 zł - bez noclegu; (185,00 w 2017 r.)
- 283,00 zł - z jednym noclegiem (253,00);
- 390,00 zł - z dwoma noclegami (331,00).

Przedstawiona wycena może ulegać zmianom ale raczej niewielkim.
Gdyby były jakieś problemy będę kolegów informował na bieżąco.

Pozdrawiam.
Jan SKOŚKIEWICZ 7 marca 2019


Informacja z dnia 20-02-2019 r.

Zgodnie z wcześniejszymi ustaleniami Zarząd Stowarzyszenia potwierdza, że 19 października 2019 roku spotkamy się na kolejnym zjeździe w Centrum Szkolenia Łączności i Informatyki w Zegrzu Północnym, tam gdzie w 1967 roku rozpoczeliśmy przygodę z wojskiem. Wzorem lat ubiegłych odbędzie się uroczysta kolacja w WDW w Ryni.
Termin spotkania (19/20 października 2019 r.) został uzgodniony z Kierownikiem Ośrodka Wypoczynkowego.


Wspomnienia kolegi Jerzego Szyszki nie dotarły do wszystkich zainteresowanych. Kolega Jerzy proponuje nakład uzupełniający. Prosimy zamówienia kierować do Autora, do Zarządu najlepiej mailem, listownie, lub telefonicznie. Kolega Jerzy przygotuje potrzebną ilość "Wspomnień", a w dniu zjazdu doda dedykacje.

Kolejny pomysł Kolegów to aneks do "Wspomnień" Kolegi Jerzego. Aneks ma opowiadać o naszych przygodach z lat szkolnych. Aneks ma zawierać wspomnienia zatrzymane w fotografii. Fotografie ze szczegółowym opisem czasu, miejsca, zdarzeń i postaci mogą być doskonałym miejscem prezentacji osiągnięć dziadka dla przyszłych pokoleń - np. wnuków, badaczy powojennych losów Rzeczypospolitej. Prosimy przygotować fotografie z opisem zdarzeń, osób tam widocznych i przesłać najlepiej mailem do Autora Wspomnień, czy Zarządu.
Pragnę od siebie dodać, że strona jest kosztowna. Kiedyś zniknie, aneks ze zdjęciami pozostanie i będzie wspierał gasnącą pamieć. Będzie cieszył wspomnieniami.


Informacja z dnia 20-02-2019 r.

Informuję, że konto Skarbnika powinno być otwarte i prowadzone przez kolegów: Marka Kłoczewskiego i Stanisława Goleniewskiego.

W związku z licznymi zapytaniami dotyczącymi konta Stowarzyszenia informuję, że Kol. Jan Skośkiewicz zgodził się prowadzić konto na potrzeby Stowarzyszenia.

Składka roczna - 120 zł.

Wpłaty należy dokonać na rachunek:

Credit Agricole:
60 1940 1076 5330 0834 0000 0000
Jan SKOŚKIEWICZ
ul. Zegrzyńska 53 m. 25
05-119 LEGIONOWO
Tytułem - opłata mieciąc, rok. Zjazd w 2019 r.

Pozdrawiam Marian





Nasza Promocja w 1971 r.

Promocja absolwentów Wyższej Szkoły Oficerskiej Wojsk Łączności w 1971 r.

Kliknij na zdjęcie, aby je powiększyć.



Nasza Promocja w 1971 r.

Zdjęcie wykonane przed promocją.

Kliknij na zdjęcie, aby je powiększyć.



Zjazd w 1986 r.

Zjazd w 1986 roku.

Kliknij na zdjęcie, aby je powiększyć.



Zjazd w 1991 r.

Zjazd w 1991 roku.

Kliknij na zdjęcie, aby je powiększyć.



Zjazd w 1997 r.

Zjazd 17 maja w 1997 roku. Jedyne zdjęcie z tego zjazdu.

Kliknij na zdjęcie, aby je powiększyć.



Zjazd w 2001 r.

Zjazd 28 września w 2001 roku.

Kliknij na zdjęcie, aby je powiększyć.



Zjazd w 2007 r.

Zjazd 5 października w 2007 roku.

Kliknij na zdjęcie, aby je powiększyć.



Zjazd w 2011 r.

Zjazd 5 października w 2011 roku.

Kliknij na zdjęcie, aby je powiększyć.



Zjazd 2013 r.

Zjazd w 2013 r.

Kliknij na zdjęcie, aby je powiększyć.



Zjazd 2015 r.

Zjazd w 2015 r.

Kliknij na zdjęcie, aby je powiększyć.



Zjazd 2017 r.

Zjazd w 2017 r.

Kliknij na zdjęcie, aby je powiększyć.




Zapraszam do serwisu
Wspomnienia i galerie Spacerkiem Wspomnienia Wspomnienia Zjazd Zjazd

Wspomina Jerzy Szyszko
Spacerkiem po Zegrzu
Spacerkiem po Zegrzu
WSOWŁ
Wspomnienia z WSOWŁ
Lechu
Wspomnienia Kolegi Leszka K
1986 rok
Zjazd absolwentów w 1986 roku
1991 rok
Zjazd absolwentów w 1991 roku
Galeria zainteresowań
Galeria zainteresowań

Spacerkiem po Nałęczowie
Spacerkiem po Nałęczowie
Wisior
Wspomnienia Kolegi Wisiora
Czesiu T wspomina
Wspomnienia Kolegi Czesława T.
2001 rok
Zjazd absolwentów w 2001 roku
2007 rok
Zjazd absolwentów w 2007 roku
Galeria Kolegi z LO Mrągowo
Galeria Kolegi Andrzeja A.
Spacerkiem po Kazimierzu Dolnym
Spacerkiem po Kazimierzu Dolnym
Zbyszek W wspomina
Wspomnienia Kolegi Zbyszka Włody
Bracia
Wspomnienia: dwa w jednym
2011 rok
Zjazd absolwentów w 2011 roku
2013 rok
Zjazd absolwentów w 2013 roku
Spacerkiem po Lublinie
Spacer po Lublinie
Spacerkiem po Mazowszu
Św. Katarzyna na Mazowszu

Wspomnienia Kolegi ER
Waldek wspomina
Kol. Waldemar J. wspomina
2015 rok
Zjazd absolwentów w 2015 roku
2017 rok
Zjazd absolwentów w 2017 roku
Wspomnienia
Czas na wspomnienia - Mrągowo w 2008 r.
Wspomnienia
Czas na wspomnienia - Mrągowo w 2015 r.
Wspomnienia
Wspomnienia kol. Andrzeja R.
---
...
2019 rok
Planowany zjazd absolwentów w 2019 r.
---
...





Aktualizacja strony 10 marca 2019 r.


© 2007 - 2019 Absolwent WSOWŁ promocji 1971 roku Marian Więckowski (marianwp(at)wp.pl)